SCD a ASD — czym różni się zaburzenie komunikacji społecznej od spektrum autyzmu

Spis treści
- Po co w ogóle odróżniać SCD od ASD
- Słowniczek
- Co to jest SCD według DSM-5-TR
- A czym różni się od ASD
- Pacjentka 1 — Marysia, 7 lat
- Pacjent 2 — Olek, 9 lat
- Pacjentka 3 — Magda, 28 lat
- Co robi z tym ICD-11
- Co z tego wynika dla Ciebie
- Jak mogę pomóc
- Źródła
Po co w ogóle odróżniać SCD od ASD?
W gabinecie często słyszę coś takiego:
„On pięknie mówi, zna milion faktów, ale rozmowa mu się rozsypuje. Logopeda wspomina o zaburzeniu komunikacji społecznej. Czy to jest autyzm, czy coś innego?”
Albo:
„Całe życie myślałam, że jestem dziwna towarzysko, teraz słyszę o SCD i ASD. Czy jedno wyklucza drugie?”
Dobra wiadomość jest taka, że DSM-5-TR i ICD-11 dają nam konkretne ramy, żeby to uporządkować. Gorsza jest taka, że w internecie wszystko bywa wrzucane do jednego worka. Ten tekst jest po to, żebyś zobaczył albo zobaczyła różnice, punkty wspólne i praktyczny plan działania.
Słowniczek
- SCD — Social (Pragmatic) Communication Disorder
Zaburzenie pragmatycznej komunikacji społecznej — diagnoza z DSM-5 i DSM-5-TR, umieszczona w grupie zaburzeń komunikacji. Obejmuje trwałe trudności w używaniu języka i sygnałów niewerbalnych w sytuacjach społecznych, bez cech autystycznych w postaci ograniczonych, powtarzalnych wzorców zachowania. - ASD — Autism Spectrum Disorder
Zaburzenie ze spektrum autyzmu — diagnoza parasolka, obejmująca między innymi dawny zespół Aspergera. Rdzeń to trwałe trudności w komunikacji i relacjach społecznych oraz ograniczone, powtarzalne, nieelastyczne wzorce zachowania i zainteresowań. - DSM-5-TR — Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, Fifth Edition, Text Revision
Diagnostyczny i Statystyczny Podręcznik Zaburzeń Psychicznych, wydanie piąte, rewizja tekstu. To tutaj znajdziesz definicje SCD i ASD. - ICD-11 — International Classification of Diseases, 11th Revision
Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób WHO. W ICD-11 nie ma diagnozy SCD jako takiej, ale jest rozwojowe zaburzenie języka z przewagą trudności pragmatycznych, bardzo bliskie temu, co DSM opisuje jako SCD. - NICE — National Institute for Health and Care Excellence
Brytyjski instytut tworzący praktyczne wytyczne kliniczne. Dla ASD mamy między innymi CG128, CG170 i CG142. SCD jako osobna etykieta pojawia się rzadziej, ale strategie wsparcia są często bardzo podobne: praca nad komunikacją, struktura i dostosowania środowiskowe.
Co to jest SCD według DSM-5-TR?
DSM-5 opisuje SCD — Social (Pragmatic) Communication Disorder, czyli zaburzenie komunikacji społecznej, jako:
- utrwalone trudności w społecznym użyciu komunikacji werbalnej i niewerbalnej, takie jak:
- kłopot z dopasowaniem stylu mówienia do sytuacji,
- trudności w trzymaniu się zasad rozmowy, na przykład naprzemienności i rejestrowania sygnałów niewerbalnych rozmówcy,
- problem ze zrozumieniem tego, co nie jest powiedziane wprost, czyli ironii, żartu i znaczeń między wierszami,
- objawy obecne od wczesnego okresu rozwojowego,
- trudności na tyle nasilone, że ograniczają funkcjonowanie w relacjach, szkole albo pracy,
- brak kryteriów ASD, czyli brak pełnego wzorca ograniczonych, powtarzalnych i nieelastycznych zachowań lub zainteresowań.
SCD jest więc diagnozą dla osób, które potykają się głównie w obszarze rozmowy, kontekstu i zasad gry społecznej, ale nie pokazują typowych dla ASD wzorców zachowania.
A czym różni się od ASD?
W uproszczeniu:
ASD = trudności w komunikacji i relacjach + ograniczone, powtarzalne wzorce zachowania
SCD = trudności w komunikacji i relacjach bez tych wzorców
Badania przeglądowe podkreślają, że:
- pragmatyczne trudności językowe, takie jak rozumienie żartów, metafor czy small talku, mogą występować zarówno w ASD, jak i w SCD,
- różnicowanie koncentruje się na tym, czy obecne są:
- sztywne rutyny,
- wąskie, intensywne zainteresowania,
- powtarzalne zachowania, takie jak stereotypie ruchowe, uporczywe układanie przedmiotów czy powtarzalne wzorce zabawy,
- jeśli te elementy są obecne, myślimy raczej o ASD,
- część dzieci i dorosłych z SCD w badaniach podłużnych przesuwa się w stronę ASD lub odwrotnie, więc dyskusja naukowa trwa, ale klinicznie to rozróżnienie nadal bywa bardzo przydatne.
Pacjentka 1 — Marysia, 7 lat
Marysia ma 7 lat, czyta płynnie, używa trudnych słów i uwielbia opowiadać o planetach. Nauczycielka mówi:
„Jak się ją słucha jeden na jeden, to zachwyca. Ale w grupie dzieci nie potrafi wejść w zabawę. Mówi obok, nie do końca na temat. Kłótnie zaczynają się wtedy, gdy inne dzieci zmieniają zasady gry, a ona o tym nie wie, bo nie wychwyciła sygnałów.”
W gabinecie widzimy, że:
- Marysia utrzymuje kontakt wzrokowy i potrafi żartować, gdy żart jest jasno zaznaczony,
- ma trudność z naprzemiennością, bo łatwo wpada w monolog,
- nie dostrzega znudzonych min innych dzieci,
- nie ma wyraźnie wąskich, powtarzalnych zainteresowań, a fascynacja planetami jest intensywna, ale elastyczna,
- nie widać powtarzalnych schematów zabawy ani sztywnego trzymania się rytuałów.
Diagnoza idzie w stronę SCD albo zaburzenia komunikacji społecznej według DSM-5-TR albo — w języku ICD-11 — rozwojowego zaburzenia języka z przewagą trudności pragmatycznych.
Plan działania:
- terapia logopedyczna albo neurologopedyczna z naciskiem na pragmatykę, czyli zasady rozmowy, sygnały niewerbalne i język zmiany,
- praca z klasą i nauczycielami nad jasną komunikacją zasad, czyli mniej „domyśl się”,
- wsparcie rodzica w zabawie: modelowanie dialogu, pauz i metafor wyjaśnianych wprost.
Pacjent 2 — Olek, 9 lat
Olek też ma 9 lat i też zna wszystkie planety. Różnica polega na tym, że:
- jeśli ktoś przestawi mu ołówek z lewej na prawą stronę ławki, pojawia się wybuch złości,
- przerwy spędza, chodząc w kółko po tej samej trasie i powtarzając pod nosem fragmenty ulubionej bajki,
- w domu rodzina zna listę zakazanych zmian — inna droga do szkoły oznacza duże ryzyko meltdownu,
- rozmowa jest pełna faktów, ale Olek nie zauważa próby zmiany tematu,
- ma kilka intensywnych zainteresowań, które zajmują prawie cały jego czas.
Tutaj obok trudności komunikacyjnych bardzo wyraźne są ograniczone, powtarzalne i nieelastyczne wzorce zachowania. W takim profilu diagnostyka idzie raczej w stronę ASD niż czystego SCD.
W praktyce:
- w dokumentacji pojawi się ASD,
- terapeuta logopeda nadal pracuje nad pragmatyką, ale jest to tylko jeden z wymiarów szerszego profilu autystycznego.
Pacjentka 3 — Magda, 28 lat
Magda ma 28 lat i przychodzi z pytaniem: „Czy ja mogę mieć autyzm?”.
Opisuje:
- trudność w small talku — nie wie, jak zacząć i jak skończyć rozmowę,
- w pracy unika rozmów korytarzowych, ale prezentacje na konkretny temat prowadzi dobrze,
- często słyszała: „nie łapiesz aluzji”, „bierzesz wszystko za bardzo serio”,
- nie ma historii sztywnych rytuałów, meltdownów po zmianie planu, stereotypii ruchowych ani wąskich zainteresowań, które dominowałyby jej życie,
- relacje są mało liczne, ale głębokie; gdy druga osoba wyjaśni, jak lubi rozmawiać, Magda potrafi się dobrze dostosować.
Po pełnej ocenie klinicznej obraz jest bliższy SCD albo zaburzeniu komunikacji społecznej niż ASD.
Plan:
- psychoedukacja — Magda dostaje nazwę na swoje doświadczenie,
- trening komunikacji, czyli konkretne strategie na rozmowy, pytania otwarte i język domykania spotkań,
- delikatna praca nad self-advocacy, czyli umiejętnością powiedzenia: „potrzebuję, żebyś powiedział wprost, czy to żart, czy serio”.
Co robi z tym ICD-11
W ICD-11 SCD jako nazwa nie występuje, ale bardzo podobny koncept znajdziesz pod nazwą:
Rozwojowe zaburzenie języka z przewagą trudności pragmatycznych.
Opis mówi o:
- trwałych trudnościach w rozumieniu i użyciu języka w kontekście społecznym, takich jak wnioskowanie, żarty i dwuznaczności,
- początkach w okresie rozwojowym,
- istotnym wpływie na komunikację w codziennym życiu.
W praktyce oznacza to, że:
- specjalista może używać w tym samym raporcie języka DSM-5-TR i ICD-11,
- szkoła albo logopeda zwykle bardziej potrzebują opisu funkcjonalnego niż samego kodu,
- najważniejsze jest to, żeby w dokumencie było jasno: o jakie trudności chodzi i czego dziecko albo dorosły potrzebuje.
Co z tego wynika dla Ciebie
- SCD nie jest lżejszym autyzmem, tylko innym profilem, skoncentrowanym na pragmatyce komunikacji społecznej.
- ASD może zawierać trudności pragmatyczne, ale zawsze idą one w parze z ograniczonymi, powtarzalnymi i nieelastycznymi wzorcami zachowania lub zainteresowań.
- W praktyce wsparcia sporo rzeczy się pokrywa:
- praca nad komunikacją,
- psychoedukacja otoczenia,
- dostosowania środowiskowe w szkole albo pracy.
- Najsensowniejsze pytanie kliniczne często brzmi nie: „czy to dokładnie SCD, czy dokładnie ASD?”, ale raczej: „jaki jest pełny profil tej osoby i co z tego wynika dla planu pomocy?”
Jak mogę pomóc
Na konsultacjach:
- rozpisujemy profil komunikacji społecznej, czyli pragmatykę, język, relacje i sensorykę,
- tłumaczymy różnice SCD i ASD na język szkoły albo pracy,
- układamy plan:
- na teraz — co zmienić w środowisku,
- w terapii — logopeda, psycholog, psychoterapeuta,
- w dokumentacji — jak opisać to zgodnie z DSM-5-TR i ICD-11.
Na pierwszą wizytę warto wziąć trzy konkretne sytuacje, w których komunikacja się rozjechała — w szkole, pracy albo domu — oraz listę mocnych stron, bo to właśnie one będą bazą do budowania strategii.
Źródła
Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
#SCD #ASD #zaburzenieKomunikacjiSpolecznej #DSM5TR #ICD11 #pragmatyka #logopedia #neuroroznorodnosc #NICE
